Niedziela i Święta: 7.00, 9.00, 10.30, 11.45, 13.00, 18.00
Msze w tygodniu: 7.00, 8.00, 18.00
Poniedziałek - Piątek : 9.00 - 10.00 i 16.30-17.30.
Soboty : 9.00 - 10.00.
W niedzielę i święta kościelne jest zamknięta.
Niedziela Miłosierdzia
Parafialna Pielgrzymka Śladami św. Pawła do Turcji
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych
J 20, 1-9
5 kwietnia 2026 r.
Poranek wielkanocny zaczyna się ciemnością – Maria Magdalena przychodzi do grobu, jeszcze zanim wzejdzie słońce. To symboliczne, bo zmartwychwstanie Jezusa przynosi nowe światło, które rozprasza ciemności grzechu i śmierci. Maria, widząc odsunięty kamień, biegnie do Piotra i Jana, co pokazuje, jak wielkim zaskoczeniem i szokiem było to wydarzenie dla pierwszych uczniów. Wielkanocna pustka grobu jest pełna znaczeń. Jezus nie jest już ograniczony ziemskimi więzami, a Jego zmartwychwstanie jest dowodem na to, że wszystko, co nauczał, jest prawdą. W tej pustce uczniowie odkrywają pełnię nowego życia, które ofiarowuje im Zmartwychwstały. Piotr i Jan, biegnąc do grobu, reprezentują różne postawy ludzi wobec wiary. Piotr, pełen zapału, ale też niedoskonały w swojej wierze i Jan, który wchodzi do grobu i widzi, i wierzy. To wezwanie dla nas, byśmy, jak Jan, potrafili dostrzec prawdę i uwierzyć, nawet jeśli nie wszystko jest od razu jasne.Ks. Mariusz